Tytułem wstępu napisałem trochę moich przemyśleń zawodowych
w poprzednim poście. Teraz napiszę o tym
o co tak naprawdę chodzi w zakupach. Niby pytanie jest banalne ale czy na pewno?
Najczęściej spotyka się stwierdzenie, że
rolą kupca/działu zakupów jest dostarczenie
potrzebnych towarów na czas i w najlepszej możliwej cenie. Oczywiście jest to
prawdą ale zakupy jako takie nie powinny ograniczać swej roli tylko do takiej
formy. Niestety tak najczęściej są postrzegane zarówno przez samych kupców jak
i inne działy przedsiębiorstwa. Tymczasem dobrze zarządzane zakupy są zdolne do
tego aby firma uzyskała stałą przewagę konkurencyjną na rynku. Lepsze warunki
dostaw towarów, innowacyjne podejście zakupów może przesądzić o tym czy firma
odniesie sukces czy też nie. Często zdarza
się, że nie da się uzyskać lepszej ceny
dla kupowanego do tej pory towaru ale zastąpienie go nowym rozwiązaniem może
przynieść znaczne oszczędności. No dobrze ale kupiec nie jest ekspertem w
każdej dziedzinie. Więc skąd ma wiedzieć co zaproponować? Na co dzień ma jednak
kontakt z ekspertami = dostawcami. Zakupowiec jest najlepszą osobą do wyłapania
nowinek technologicznych na rynku. Kontakt z wieloma firmami z branży daje możliwość
zaproponowania nowych rozwiązań i obniżenia kosztów produkcji. Pamiętać należy
więc, że uzyskanie lepszej ceny to nie tylko negocjacje cen ale poszukiwanie
nowych bardziej korzystnych rozwiązań. Takie aktywne podejście do tematu zakupów nie
jest jeszcze powszechne w wielu firmach. Dlatego ludzie profesjonalnie zajmujący
się zakupami posiadający takie podejście do tematu zakupów mogą dla przedsiębiorstwa
uzyskać stałą przewagę konkurencyjną.
Zakupy profesjonalne
Blog o zakupach profesjonalnych z pasją.
sobota, 14 czerwca 2014
O zakupach
Ostatnie lata to w wielu firmach gwałtowny wzrost
znaczenia działu zakupów. Niestety bardzo często w przedsiębiorstwach pokutuje wizja tradycyjnej formy zakupów w postaci
działu zaopatrzenia produkcji. Jest to oczywiście błąd, który firma może
przypłacić poważnymi problemami. Ciągle powszechny jest pogląd, że to sprzedaż
i marketing zarabiają pieniądze. Prawdziwy zakupowiec nigdy się z tym jednak
nie zgodzi i jeśli wie jak, może podnieść znaczenie zakupów w swojej firmie.
Tradycyjnie pojmowane zakupy to bardziej część transakcyjna niż poszukiwanie
dostawców i negocjowanie bardziej korzystnych warunków współpracy. Wynikiem
takiego podejścia jest oczywiście brak wpływu działu zakupu na działania firmy
podejmowane przez kierownictwo firmy. Tymczasem w firmach koszty kupowanych
materiałów i usług to ponad 50% wszystkich wydatków. Mając taką świadomość
widać, że sprawny dział zakupów może w sposób istotny wpłynąć na kondycje
finansową firmy. Tymczasem wiele firm nie ma tej świadomości i jedyny sposób
zwiększenia zysku upatruje w zwiększeniu sprzedaży. Przy obecnym przesyceniu
rynku dobrami jest to bardzo trudne. Tymczasem zaniedbane przez lata zakupy
mogą być źródłem znacznej poprawy rentowności firmy. Jako przykład mogę podać
fakt, że zmniejszenie kosztu zakupu materiałów o 8% ma taki sam efekt finansowy
jak zwiększenie sprzedaży o 25% lub zmniejszenie zarobków pracowników o 25% lub
wzrost cen oferowanych towarów o 5%. Z mojej wieloletniej praktyki w
międzynarodowych korporacjach mogę powiedzieć, że uzyskanie tych 8% w firmie ze
słabymi zakupami (lub brakiem działu zakupów) to nie jest wielkie wyzwanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)